opinie.positor.pl

Jak zrobić herbatę z dzikiej róży?

Herbata z dzikiej róży to bardzo atrakcyjna alternatywa dla herbat tradycyjnych, ziołowych czy owocowych kupowanych w sklepie. W dodatku można ją zrobić samemu. Owoce dzikiej róży są źródłem przede wszystkim ogromnej ilości witaminy C, choć nie tylko. W sieci istnieje mnóstwo informacji na jej temat, więc nie będę ich powielać. Herbatę warto jednak pić nie tylko ze względu na jej właściwości zdrowotne, ale także z uwagi na niepowtarzalny smak.

Jak zrobić herbatę z dzikiej róży?

Należy o tej porze roku, czyli we wrześniu znaleźć gdzieś w polu (czym dalej od drogi tym lepiej) krzak dzikiej róży. We wrześniu jej owoce robią się czerwone i wtedy je zbieramy. Powinny być twarde, nie czekamy więc zbyt długo, zwłaszcza do przymrozków, bo wtedy owoce robią się miękkie i pleśnieją. Idąc na wyprawę po różę warto pamiętać, że róża ma kolce :) i ubrać się odpowiednio. Moim zdaniem najlepsze są owoce średniej wielkości – są najbardziej aromatyczne, szybciej i ładniej się suszą, niż duże czerwone owoce, które na krzakach wyglądają najpiękniej (te bardziej nadają się na dżemy).

Zebrane owoce należy oczyścić z zerwanych przypadkowo gałązek i pozostałości po kwiatach, sprawdzić czy nie zebraliśmy owoców miękkich, a następnie umyć i osuszyć ręcznikiem. Niektórzy zalecają rozkrojenie owoców, inni rozkrojenie i „wydłubanie” ze środka włosków. Ja stosuję metodę mojej babci, która zwyczaj robienia i picia herbaty z róży na co dzień (nie tylko w czasie przeziębienia) przywiozła spod Lwowa. Po prostu suszę ją w całości. Babcia suszyła na piecu kaflowym, ja w piekarniku – w 75-80 stopniach z lekko rozszczelnionymi drzwiczkami, około 3 godziny. Efekt jest następujący:

suszenie dzikiej róży

Wysuszoną różę należy przechowywać w woreczku uszytym z materiału (lnianym, bawełnianym, itp.), oczywiście w miejscu nie wilgotnym. Ja wieszam go na kaloryferze.

Jeśli wolicie owoce przekroić, najlepiej zdecydujcie się na usunięcie włosków ze środka. To dość żmudne zajęcie, ale włoski są małe i kłujące, więc picie z nimi herbatki może być dość nieprzyjemne ;)

I co dalej? Tu również jedni zalecają zalewanie róży ciepłą wodą i odstawianie, inni gotowanie. Ja wsypuję garść lub dwie (w zależności od ilości herbaty, którą chcę uzyskać) do wody i podgrzewam na małym gazie. To pierwszy sposób.

robienie herbaty z dzikiej róży

Staram się nie doprowadzić do zagotowania, ale wiecie jak to jest jak się jednocześnie surfuje :) Później odstawiam, żeby herbata przestygła i naciągnęła aromatem. Przed piciem podgrzewam ponownie.

Nie należy doprowadzać do zagotowania także dlatego, że wtedy na powierzchni wody robi się biały osad. Należy pamiętać, że róża zawiera – poza witaminami – wiele minerałów, w tym wapń i to on prawdopodobnie (tak słyszałam, choć nie jestem specjalistką więc nie będę za to ręczyć), jest odpowiedzialny za tworzenie się nalotu. Jeśli się zrobi, przelewam herbatę przez gazę lub filtr do kawy.

Jeśli macie problem z dopilnowaniem herbaty, żeby się nie zagotowała, to polecam drugi sposób. Należy wsypać garść owoców do dzbanka z tłoczkiem i zalać gorącą wodą (prawie wrzącą), a następnie pozostawić na kilka godzin lub na noc. Później przelać całość do czajniczka od ekspresu do kawy i nastawić na podgrzewanie. W podgrzewaczu woda jest gorąca, ale nie wrząca, więc róża ładnie naciąga i nie robi się osad. Po wypiciu herbaty, różę, która jest już nasiąknięta można jeszcze raz zalać gorącą wodą i zostawić na podgrzewaczu – wtedy szybciej naciąga.

Spróbujcie, warto :)

4 thoughts on “Jak zrobić herbatę z dzikiej róży?

  1. admin Post author

    Dziękuję za miłe słowa :)
    NA MARGINESIE: KOMENTARZE SĄ MODEROWANE, NIE DODAJĘ TYCH SPAMUJĄCYCH :)

  2. dobry prawnik

    Dobry, rzeczowy, konkretny, bez przysłowiowego
    lania wody. Nie cierpię artykułów które nic nie wnoszą i są pisane
    chyba dla samego pisania. Tutaj mamy ewidentne przeciwieństwo tego.
    I to mnie niezmiernie cieszy. Pozdrawiam autora i czekam na więcej