opinie.positor.pl

Pozycjonowanie stron

Sama już nie wiem czy o pozycjonowaniu więcej się mówi czy pisze. Na pewno tak jak dla wielu kobiet śledzących świat mody „must have” jest posiadanie w garderobie najnowszych kolekcji, tak dla wielu firm działających w internecie „must have” jest posiadanie profesjonalnej firmy pozycjonującej. Niestety nie da się sprzedawać produktów, jeśli strona, za pomocą której chcemy prowadzić sprzedaż jest w czarnej… Afryce 🙂 Ci, którzy poważnie działają w internecie, nie tracą więc czasu – i pieniędzy – na zlecanie promocji strony freelancerom. Bo cóż z tego, że u nich jest taniej, jak można w ten sposób nic nie zapłacić (kiedy strona jest daleko w wynikach, a mamy płacić za efekty). Ale i nic nie zyskać. A przecież nie o to chodzi.

Ale czy usługa pozycjonowania jest kierowana wyłącznie do firm, które bezpośrednio handlują w sieci? Otóż nie. Coraz więcej osób jest wręcz „uzależnionych” od swoich smartfonów, coraz więcej nie chce się „błąkać” w poszukiwaniu firmy i pytać przechodniów „przepraszam, jak dojdę do…”, „przepraszam, gdzie znajdę…”. Ludzie szukają firm w swojej okolicy, albo w nowej – jeśli są w podróży, szukają usług, producentów, kontrahentów, informacji o produktach, porad itd. Właściwie szukają wszystkiego. A zatem nawet jeśli ktoś prowadzi wydawałoby się lokalną firmę czy działalność zawodową np. jest lekarzem, psychologiem, stomatologiem, krawcem czy szewcem, powinien zainwestować przynajmniej w prostą w stronę internetową (dziś często nie jest to duży wydatek) oraz zadbać o to, aby jego firmę czy działalność można było odnaleźć. Jak się okazuje najtańszym sposobem na to jest jej pozycjonowanie. Ostatnio znalazłam bardzo ciekawą stronę, która dokładnie opisuje na czym polega pozycjonowanie stron. Nie będę się tu powtarzać, zainteresowanych tematem odsyłam na stronę.

Pod koniec roku „dopadła” mnie ochota na robienie wpisów 🙂 Jeszcze okaże się, że przez grudzień będę bardziej aktywna niż przez cały mijający rok. No cóż, pisać każdy może, jeśli mu się chce, więc korzystam, bo kto to może wiedzieć, kiedy znów przyjdzie wena 😉